Rok temu, dokładnie 17 listopada 2014 mój świat postanowił się przeorganizować. Na małym prostokąciku zobaczyłam dwie kreski. Już 18.11 na ekranie aparatu USG zobaczyłam malutką kuleczkę. Wczoraj ta kuleczka skończyła 4 miesiące. :)
To był dobry rok. To był fantastyczny rok.
Teraz jestem NAJSZCZĘŚLIWSZĄ MAMĄ NA ŚWIECIE!
Codziennie patrząc w te ufne, wielgachne oczęta odkrywam na nowo wielki cud. Cud nowego życia. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz